
W wielkim finale ORLEN Pucharu Polski Mężczyzn 2024 drużyna Orlen Wisła Płock pokonała Industrię Kielce (29:20) i zdobyła trzecie z rzędu, a trzynaste w historii klubu trofeum ORLEN Pucharu Polski.
Osiemnasty ORLEN Puchar Polski dla Industrii Kielce i odzyskanie trofeum po trzech latach przerwy lub trzynasty i zarazem trzeci z rzędu Puchar dla Orlen Wisły Płock – któryś z tych scenariuszy miał zrealizować się w niedzielny wieczór, gdy mistrzowie i wicemistrzowie Polski zmierzyli się w wielkim finale ORLEN Pucharu Polski Mężczyzn 2024.
W niedzielnym finale pierwsze słowo należało do Nafciarzy, a konkretniej do Mihy Zarabeca. Wcześniej rzut Haukura Thrastarsona obronił Mirko Alilović. A jednak, to kielczanie szybciej odnaleźli się na parkiecie. Konto po stronie mistrzów Polski dwiema bramkami szybko otworzył Artsem Karalek, zaraz poprawili Alex Dujshebaev i Arkadiusz Moryto, efektem czego drużyna trenera Talanta Dujsheabeva w 6. minucie prowadziła 4:1.
Mecz dalej toczył się na bardzo wysokim poziomie, a wynik oscylował wokół remisu. Sytuacja zmieniła się w okolicach 25. minuty. Nafciarze przytomnie wykorzystali gorszy moment kielczan i zdobyli aż pięć bramek z rzędu, osiągając prowadzenie 15:10.
Po zmianie stron układ sił nie ulegał jednak zmianie. Wisła utrzymywała, a nawet powiększała bezpieczne prowadzenie. Do końca spotkania Nafciarze kontrolowali przebieg gry i ostatecznie zwyciężyli 29:20, zdobywając trzeci z rzędu, a trzynasty w historii klubu ORLEN Puchar Polski. W apogeum przewaga Nafciarzy sięgnęła nawet dziesięciu “oczek” (27:17). Tytułem MVP spotkania wybrany został Michał Daszek.
Orlen Wisła Płock – Industria Kielce 29:20 (15:11)
Orlen Wisła Płock: Alilović, Jastrzębski – Daszek 11, Zarabec 2, Lucin 8, Piroch, Sroczyk, Serdio 2, Susnja, Samoila, Fazekas 1, Krajewski 3, Terzić, Dawydzik 2, Mihić, Mindegia
Industria Kielce: Wałach, Mestrić, Wolff – Wiaderny, Kounkoud, A. Dujshebaev 2, Tournat 4, Karacic 1, Moryto 3, D. Dujshebaev 1, Thrastarson 2, Surgiel 2, Paczkowski, Karalek 3, Nahi 2