fot: Magdalena Bartnik – Kancelaria Prezydenta Miasta

Dąb Asnyka – pomnik przyrody w kaliskim Parku Miejskim – posadzony ponad sto lat temu jako dar Izabeli z Czartoryskich Działyńskiej zyskał młodego towarzysza i godnego następcę. Prezydent Krystian Kinastowski wspólnie z Tadeuszem Skarżyńskim, przewodniczącym Rady Miasta Kalisza oraz przedszkolakami posadzili okazały 25-letni dąb czerwony.

Dąb czerwony, rosnący nieopodal zegara słonecznego, od 1978 r. stanowi pomnik przyrody. Nie ma wierzchołka, a o jego uroku stanowią charakterystyczne konary oparte o ziemię. Niestety ze względu na uszkodzenia, w tym porażenia piorunem, jego historia dobiega końca.

– Park Miejski to miejsce szczególne dla nas, kaliszan. Tutaj odpoczywamy, spędzamy czas. Dlatego systematycznie prowadzimy kolejne prace służące jego rewaloryzacji. Dzisiaj spotykamy się przy najbardziej charakterystycznym wśród parkowych drzew – dębie Asnyka. Urokliwe drzewo stanowiło inspirację dla artystów, poetów, twórców. Aby zachować ciągłość pokoleń, postaraliśmy się o godnego następcę. To drzewo jest prawdopodobnie największym, jakie dotąd posadzono w Kaliszu. Mam nadzieję, że przyjmie się dobrze i będzie cieszyło kolejne pokolenia kaliszan i gości odwiedzających park – powiedział prezydent Krystian Kinastowski.

Posadzony dąb czerwony to drzewo o obwodzie prawie 35 cm, wysokości ok. 5 m i wadze ponad 400 kg. Pochodzi z renomowanej holenderskiej szkółki Van den Berk. Jest to jedna z największych w Europie szkółek dużych drzew. Posadzenie tak dużego okazu wymagało podziemnego mocowania bryły korzeniowej.