fot: policja.pl

W ubiegłym tygodniu, 6 maja, około godziny 19:00 oficer dyżurny ostrowskiej komendy został poinformowany o obywatelskim ujęciu prawdopodobnie nietrzeźwego kierowcy. Natychmiast na miejsce skierował policjantów ruchu drogowego.

Jak ustalili mundurowi, małżeństwo jadące ścieżką rowerową ulicą Limanowskiego w Ostrowie Wielkopolskim, zauważyło, iż kierujący samochodem osobowym, który zatrzymał się na ulicy Nadbrzeżnej przed wjazdem na ulicę Limanowskiego dziwnie zachowuje się za kierownicą. Podejrzewając, że kierowca może być pijany, małżeństwo postanowiło zatrzymać kierującego.

Świadkowie podjechali pod pojazd, uniemożliwili dalszą jazdę 34-latkowi i zabrali kluczyki. O sytuacji powiadomili dyżurnego KPP Ostrów Wlkp.

Badanie stanu trzeźwości pokazało blisko 2,7 promila alkoholu w organizmie kierującego. Jego dalsza jazda w takim stanie mogła zakończyć się tragedią, i to nie tylko dla niego.

Teraz 34- latek z Ostrowa Wielkopolskiego odpowie przed sądem.