Zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości usłyszy mężczyzna, który został zatrzymany przez policjantów z Żerkowa.

W poniedziałek, 13 stycznia policjanci zostali zadysponowani na drogę prowadzącą z Żółkowa do Dobieszczyzny, gdzie jak wynikało ze zgłoszenia kierowca osobówki został zatrzymany przez innego uczestnika ruchu drogowego.

Na miejscu funkcjonariusze zastali na poboczu drogi „zaparkowany”, z odpalonym silnikiem Volkswagen Passat, a w środku oparty głową o kierownicę siedział kierowca.

Jak ustalili mundurowi, mężczyznę śpiącego za kierownicą zauważył jadący tą samą drogą inny mężczyzna. Myśląc, że jadącemu volkswagenem coś się stało, zatrzymał się by udzielić mu pomocy. Jednak gdy mężczyzna podszedł do auta i otworzył jego drzwi uznał, że na miejscu nie jest potrzebna pomoc medyczna, a policjanci. Natychmiast powiadomił policję.

W pojeździe siedział 32-latek, a badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna ma w sobie 1,61 mg/l co daje 3,38 promila w organizmie.

Kierujący passatem usłyszy zarzut z art. 178a kk. Za popełnione przestępstwo grożą mu 2 lata pozbawienia wolności. Mężczyzna straci też uprawnienia do kierowania na okres minimum 3 lat. Auto, którym się poruszał zostało zabezpieczone przez policjantów na parkingu.