
Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Kobylej Górze ustalili sprawcę, który poprzez otwarcie kapsuły, w której znajdował się defibrylator, wywołał niepotrzebną czynność służb.
Mieszkaniec Kobylej Góry dokonał otwarcia kapsuły, w której znajdował się defibrylator. Po jego ściągnięciu nastąpiło automatyczne załączenie się syreny alarmowej OSP w miejscowości Kobyla Góra oraz powiadomienie służb ratunkowych. Po przyjeździe na miejsce, gdzie znajdowało się urządzenie druhowie nikogo nie zastali, nie było to również wezwanie do osoby potrzebującej pomocy.
Sprawcę wywołania fałszywego alarmu ustalili policjanci, którzy następnie ukarali go mandatem karnym.
Do podobnej sytuacji doszło kilka dni wcześniej w miejscowości Mąkoszyce, gdzie grupka młodzieży postanowiła „pobawić się” umieszczonym na budynku sali OSP urządzeniem AED. Ich frywolne zachowanie mogło doprowadzić do uszkodzenia defibrylatora, a tym samym do braku możliwości skorzystania z niego w razie zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego.